#1 Krtań wołowa
Robiliśmy chyba dziesiątki testów, kładąc przed prezesem po 3 różne suszaki. Każdorazowo wybór padał na krtań.
Lekko tłusta, chrupiąca. Ludzie piszą, że cuchnie, ale… ten zapach nie jest odstraszający, do tego mam wrażenie, że wydziela mocniejszy zapach wówczas gdy nie jest dobrze wysuszona – dlatego w naszym przypadku tego nie doświadczamy.
Nie jest ani zbyt twarda, ani zbyt miękka. Prezesowi schodzi do około 15-20 minut na schrupanie krtani w całości.
Bardzo fajne źródło naturalnych składników mineralnych i kolagenu.
#2 Szprotki i flądra
To nasze ostatnie odkrycie. Nie sądziliśmy, że rybki tak Prezesowi posmakują. Prawdopodobnie chodzi o charakterystyczny suszony zapach.
Szprotka to nasze najskuteczniejsze „przekupstwo” jak Floki coś porwie do pyszczka to czego nie powinien.
Flądra to nowość, ale jest nieco większa i na spacer się nie nadaje. Jest bardzo fajnym uzupełnieniem diety na koniec dnia.
#3 Burger wołowy
Czasami mamy wrażenie, że skład psich przysmaków jest zdecydowanie lepszy niż niektóre produkty w sklepach, które są dostępne dla ludzi.
Tak jest w tym przypadku. Skład jest fenomenalny (90% mięsa), a to zdecydowanie przekłada się na pozycję w rankingu.
Prezes uwielbia burgerki, które dodatkowo smarujemy pastami smakowymi.
Jednym słowem: PSIApyszność.
#4 Tchawica wołowa
Bardzo podobna do krtani z wyglądu, struktury i w zapachu. Floki ją uwielbia.
Dla szczeniaków idealna w małych kawałkach, a dla tych psów o większych rozmiarach całkiem spora 30 centymetrowa wersja.
Lekko tłusta, chrupiąca, średnio twarda – każdy psiak sobie z nią poradzi.
#5 Łapka kurza i szyja kurza
Tutaj należy najpierw zweryfikować czy piesek nie jest alergikiem na drób.
To drobne i chrupiące przysmaki, które zawierają sporo kolagenu.
#6 Ucho królika
Ucho nadaje się dla szczeniaka i seniora. U nas Floki zajada się uchem królika z rozkoszą, ale lubi jak mu trzymamy ucho, a on rozleniwiony leży na kanapie i je chrupie 🙂 Często ucho służy mu do zabawy przez pewien czas, a dopiero po chwili zabiera się za chrupanie.
Ucho często Floki wynosi sobie na ogród i tam wygrzewając się w słonku leży i mymla je w paszczy.
#7 Kość szynkowa
Floki jako roczniak bez problemu radzi sobie z większymi kośćmi. Rozpracowanie takiej kości zajmuje mu czasem do dwóch godzin.
Bardzo przydatny przysmak na bardzo, ale to bardzo brzydką pogodę kiedy naprawdę nie możemy wyjść na spacer. Albo wówczas kiedy pies jest mocno pobudzony.
Tak absorbujący gryzak spożytkuje energię psiaka i da mu zajęcie na długi czas.
Dobre też na czas Netflixa 🙂
#7 Racica sarny i racica jelenia
Na początku nie dowierzałem, że tego rodzaju przysmak psiak będzie w stanie pochłonąć niemal w całości.
Sarnia racicia jest nieco łatwiejsza i bardziej miękka i Floki już ją opracowywał jako 6-miesięczny szczeniak. Aktualnie wybieramy dla niego twardszą racicę z jelenia.
#8 Przełyk wołowy
Przełyk wykorzystujemy na spacerach – jako forma nagrody w treningu.
Po pokrojeniu w mniejsze paseczki piesio w moment je schrupie.
Nasz wniosek taki: im bardziej smakowity kąsek nagrody, tym skuteczniejsza nauka.
Na tym przysmaku trenujemy przywoływanie. Sprawdza się.
#9 Kiełbaski
Kiełbasek w Chewspacca bez liku. Do wyboru różne smaki i gramatury. W zasadzie tutaj nie ma jednego faworyta, bo tym przysmakiem także „przekupiamy” Prezesa jak coś porwie lub wykorzystujemy w treningu.
Floki uwielbia każdy smak xD
-

Syta Micha Kiełbaski dla psa z pstrągiem, batatem, cukinią i kokosem 100g
18,50 zł Dodaj do koszyka -

Syta Micha Kiełbaski dla psa z królikiem, marchewką i mniszkiem 100g
18,50 zł Dodaj do koszyka -

Syta Micha Kiełbaski dla psa z kozą, dziką różą żurawiną i kokosem 100g
18,50 zł Dodaj do koszyka -

Syta Micha Kiełbaski dla psa z kaczką, kokosem i jabłkiem 100g
18,50 zł Dodaj do koszyka -

Syta Micha Kiełbaski dla psa z jeleniem i czarną porzeczką 100g
18,50 zł Dodaj do koszyka
#10 Karma mokra z królikiem
Suchą karmę dla naszego alergika uzupełniamy i urozmaicamy dodatkami dodając różnego rodzaju smakołyki, olej z łososia czy mokrą karmę w niewielkiej ilości.
Ulubiona i bezpieczna dla brzuszka Prezesa to ta z królikiem. Dla innych psiaków wybór karm z innych rodzajów mięs jest także w ofercie.
Super skład i „czysta etykieta”, bo zawsze przed podaniem psu czegokolwiek sprawdzamy bardzo, ale to bardzo dokładnie co jest w składzie.





