Tak czasem w życiu bywa...
Kochani Przyjaciele Chewspacca,
Dzisiaj przychodzimy do Was z nieco trudniejszą wiadomością. Wiecie, że zawsze staramy się działać z uśmiechem, energią i niepohamowaną miłością do futrzastych przyjaciół, ale czasem życie potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Tym razem dało nam prawdziwego prztyczka w nos.
Niektórzy z Was pewnie znają Anię – to ona jest sercem i duszą Chewspacca. To właśnie dzięki niej każdy zamówiony przysmak, każda zabawka i każda paczka wyruszała do Was z dbałością, uśmiechem i miłością. Ania to również nasza niezastąpiona twórczyni TikTokowych relacji, live’ów i codziennych treści, które kochacie oglądać.
Niestety, życie postanowiło rzucić jej pod nogi niezły kłodzik – a właściwie… solidną kontuzję. Najpierw błędna diagnoza skręcenia nogi, a finalnie okazało się, że to poważne złamanie z uszkodzeniem ścięgna, wymagające operacji. To oznacza jedno – konieczność przerwy, odpoczynku i rehabilitacji. A my, choć byśmy chcieli, nie jesteśmy w stanie działać w pełnym składzie tak, jak do tej pory.
To dla nas trudna decyzja, ale musimy na chwilę wcisnąć pauzę. Wszystkie wysyłki wstrzymujemy do końca marca, bo zdrowie Ani jest najważniejsze. Wiemy, że niektórzy z Was poczekają na nasz powrót, a inni – co w pełni rozumiemy – znajdą w tym czasie inny ulubiony sklep. Nie ukrywamy, że boli nas to serduszko, ale wiemy też, że czasem trzeba zrobić krok w tył, by potem móc wrócić dwa razy silniejszym!
Przez ostatnie dni próbowaliśmy znaleźć rozwiązanie. Szukaliśmy firm, które mogłyby pomóc nam w realizacji wysyłek – wysłaliśmy zapytania do ponad 15 różnych podmiotów zajmujących się pakowaniem i logistyką. Wiecie, ile odpowiedziało? Zero. Totalne nic. A podobno mieli się odezwać w 24h. No cóż, najwyraźniej w tej branży wszystkim tak dobrze idzie, że nie mają potrzeby nowych klientów. To dla nas kolejne rozczarowanie, ale nie poddajemy się – mamy w sobie mnóstwo determinacji, by wrócić do Was tak szybko, jak to możliwe!
27 lutego Ania trafia do szpitala na operację. Trzymajcie za nią kciuki! Damy znać, jak idzie Ani powrót do zdrowia. I oczywiście będziemy odliczać dni do naszego powrotu!
A jeśli Wasze psiaki potrzebują zapasów na najbliższy miesiąc – teraz jest dobry moment, by zrobić małe zakupy na przyszłość. Wiemy, że niektórzy z Was zamawiają regularnie i mamy nadzieję, że ten okres przejściowy nie będzie dla Was dużą niedogodnością.
Dziękujemy, że jesteście z nami – to dla Was Chewspacca istnieje, a my mamy ogromną motywację, by wrócić silniejsi i lepsi niż kiedykolwiek!
Wysyłamy Wam ciepłe uściski i… psiałuski!
Prezes Floki, Ania, Błażej – cały Team Chewspacca!
