Wybór karmy dla psa to wyzwanie. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze i z niemałymi przygodami. 

Floki zawitał do nas od wspaniałej hodowli Pani Ani z Królówki (pozdrawiamy serdecznie). Jako już 2-miesięczny szczeniaczek otrzymał super wyprawkę i ruszyliśmy do domku. Początkowo nic nie wskazywało, że Floki będzie alergikiem i jego wrażliwy brzuszek nastręczy tyle kłopotów. Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że wyżły weimarskie to rasa wrażliwców… ale co innego czytać o tym, rozmawiać, a zupełnie co innego przeżyć to samemu.

Zmiana karmy przebiegała stopniowo, bardzo stopniowo – mieszaliśmy początkowo po łyżeczce, zwiększając ilość nowej karmy suchej i mokrej delikatnie dzień po dniu. Wszystko wyglądało, że będzie w porządku. Karma była jakościowa z „wyższej” niby półki – choć przekonaliśmy się już bardzo szybka, że ta niby wysoka półka wcale taką półką nie jest i są karmy znacznie lepsze jeśli chodzi o skład.

Pewnego dnia wieczorem po spacerze zaczęły się rewolucje – biegunka, wymioty. Ogólna masakra. Floki osłabiony, w 2 dni stracił odpowiednik 7kg dorosłego człowieka. Pech jeszcze chciał, że nasza Pani weterynarz była na wyjeździe, ale po konsultacji telefonicznej szybko dała namiar do klikniki dyżurnej i tam badania i kroplówka na wzmocnienie. Psiak naprawdę słaniał się na łapkach i bardzo obawialiśmy się o jego zdrowie.

Po stałych konsultacjach weterynaryjnych, dietach eliminacyjnych i prawie 3 miesiącach testów różnych karm wiemy na co zwracać uwagę i jakie karmy dla psa są dla psiaków najlepsze. Przerażające jest to, że tak wiele karm znanych marek to dziadostwo z wypełniaczami, podrobami, konserwantami i innymi ulepszaczami. 

Na co zwrócić uwagę wybierając karmę dla psa?

– czysta etykieta – ważne, aby zapoznać się ze składem, czasami etykiety bywają bardzo enigmatyczne i nie określają dokładnego składu analitycznego 

Po pierwsze – jakie mięso – w większości my unikamy kurczaka – to najczęściej uczulający składnik (indyk jest lepszy)

Po drugie – % mięsa w karmie i jaki jest rozkład procentowy pomiędzy czystym mięsem a np podrobami, im więcej mięsa tym lepiej

Po trzecie – jakie warzywa i jaki % warzyw jest w składzie

Po czwarte – skład analityczny czyli to co jest niezwykle istotne jeśli piesek jest na diecie – sprawdź jaki procent karmy stanowią poszczególne składniki odżywcze, czyli białko, tłuszcze, włókna pokarmowe oraz tzw. popiół (lub inaczej składniki nieorganiczne). 

Po piąte – w przypadku karm mokrych na opakowaniu powinna obowiązkowo pojawić się również informacja o wilgotności (czyli ilości wody), jeśli jej ilość przekracza 75%

 

Im etykieta krótsza i ogólnikowa, tym bardziej podejrzana karma. Oznacza to, że producent ma coś do ukrycia.

Skład karmy dla psów powinien zawierać także: oleje rybie (na przykład z łososia) lub surowce pochodzenia roślinnego, na przykład olej lniany.

Oleje te są także świetnym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-3 i omega-6), pełniących istotne funkcje podczas wzrostu i rozwoju zwierząt młodych, a także funkcjonowania mózgu i układu nerwowego u zwierząt dorosłych i starszych.

Kwasy te są tak naprawdę jedynymi naprawdę niezbędnymi dla każdego organizmu tłuszczami.

Ich wadą, z punktu widzenia producentów karmy i jej odbiorców, jest fakt, że szybko się utleniają. Dlatego każda karma zawierająca takie oleje zawiera więcej witaminy E, będącej naturalnym przeciwutleniaczem.

Rośliny są stosowane często także jako źródła białka. Wśród nich warto zwrócić uwagę na zboża, nie tylko dlatego, że są jego obfitym źródłem, ale także dlatego, że potrafią być źródłem kłopotliwym.

Czy pies powinien mieć owoce i warzywa w diecie?
Owoce i warzywa są naturalnym źródłem witamin, antyoksydantów i enzymów, które mogą przynieść wiele korzyści dla zdrowia psa. Nazwy wielu z tych składników nie są obce, takie jak marchewka, seler czy różnego rodzaju owoce. Jednak, warto wiedzieć, że istnieją także mniej znane składniki, takie jak wytłoki z buraka, znane również jako pulpa buraczana lub wysłodki buraczane.

Pomimo mało zachęcających nazw, wytłoki z buraka stanowią źródło cennego błonnika pokarmowego, który jest korzystny dla prawidłowego funkcjonowania mikroflory układu pokarmowego i zdrowia jelita grubego u psa.

Podobne korzyści dla zdrowia trawiennego psa przynosi cykoria i izolowana inulina, która jest jednym z fruktooligosacharydów (FOS).

UWAGA! Przepisy prawne nie nakładają na producentów obowiązku ujawniania dokładnych ilości poszczególnych składników (lub ich kategorii) użytych do produkcji karmy dla psów. W praktyce możemy jedynie wnioskować o zawartości składników, analizując kolejność ich występowania na liście składników.

Istnieje jednak wyjątek. Gdy obecność danego składnika w karmie zostaje akcentowana w tekście, na zdjęciach, ilustracjach lub symbolach na opakowaniu, producent jest zobowiązany do podania procentowej ilości tego składnika w całkowitej zawartości karmy.

Przykładem może być sytuacja, w której na opakowaniu karmy widnieje napis „z olejem z łososia”. W takim przypadku producent musi podać procentowy udział oleju z łososia w składzie karmy.

W odniesieniu do mięsa, producenci mogą, ale nie muszą, zamieszczać dodatkowe opisowe informacje. Te opisy mają duże znaczenie, ponieważ zgodnie z ustalonymi przez branżę standardami, przekładają się one na konkretne wartości. Poniżej przedstawiamy te zasady, wyjaśniając na przykładzie kurczaka:

„o smaku kurczaka” – oznacza, że karma zawiera mniej niż 4% mięsa kurzego.
„z kurczakiem” – sugeruje obecność co najmniej 4%, ale mniej niż 14% mięsa kurzego.
„bogata w mięso kurze” – wskazuje na zawartość co najmniej 14%, ale mniej niż 26% mięsa kurzego.
„danie z kurczaka / kurczak” – oznacza, że karma zawiera co najmniej 26% mięsa kurzego.
Podkreślenia użyte powyżej mają na celu zwrócenie uwagi na subtelny niuans, który można przeoczyć w pośpiechu. „Z kurczakiem” sugeruje dodatek kurczaka, podczas gdy „danie z kurczaka”, „z kurczaka” lub „kurczak” oznaczają, że kurczak jest głównym składnikiem karmy.

Na szczęście nie trzeba zapamiętywać konkretnych wartości. Zgodnie z kodeksem dobrych praktyk branżowych, producenci zobowiązani są również do podania dokładnych ilości składników w składzie produktu.

Polecane artykuły

Woof, woof - zostaw komentarz :)

Odkryj więcej z CiociaPsiSmaczek.pl

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej